Forum

Najciekawsze historie świata

Kultura
11 kwietnia 2013

Literatura: wena komercyjna

Zbrodnia popłaca

Szczęście polega na znalezieniu zajęcia, które się lubi, i kogoś, kto zechce nam za nie płacić. Mnie się udało – mówi James Patterson, jeden z najpoczytniejszych autorów kryminałów.
rozm. Michael Pietsch

Jak wymyśliłeś Aleksa Crossa – bohatera twoich książek?
James Patterson: O dziwo, na początku Alex był kobietą. Przez pierwsze 60, 70 stron miał na imię Alexis. Stworzenie postaci Afroamerykanki, kobiety detektywa, okazało się jednak za trudne. Zmieniłem więc imię na Alex.

Skąd ten pomysł afroamerykańskiej kobiety – detektywa policji?
W tym czasie, szczególnie w filmach Afroamerykanie przedstawiani byli stereotypowo – w kapturach, z boomboksami na ramieniu. Miałem ochotę stworzyć bohatera, który będzie przeciwieństwem tych klisz. A zatem: wykształcony, odpowiedzialny, troszczący się o rodzinę, dobry ojciec, sumienny człowiek, używający raczej głowy niż pięści. Oczywiście później, w miarę rozwoju akcji, te cechy podlegały ewolucji: Aleks stał się dość sprawny w stosowaniu przemocy, ale pozostał mózgowcem. Z pewnością zasadniczo różnił się od stereotypów obowiązujących w czasie, gdy rozpoczęło się publikowanie serii z Crossem.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną