Forum

Najciekawsze historie świata

Felietony
22 kwietnia 2013

Margaret Thatcher 1925–2013

Magia Maggie

„Nie rządzi, a wciąż dzieli. Kochaliśmy ją nienawidzieć”. O zmarłej brytyjskiej premier pisze Ian McEwan.
Ian McEwan
The Guardian The Guardian

Maggie! Wynoś się! To życzenie lewicy, skandowane po wielokroć, wreszcie się spełniło. W trakcie niezliczonych demonstracji przez całe lata 80. wyrażało ambiwalentny stosunek oponentów do Żelaznej Damy – poufałość, z jaką posługiwali się zdrobnieniem jej imienia, a jednocześnie wściekłą niezgodę na wszystko, co wspierała. Wszystkim nam, skonsternowanym jej żywą niechęcią do świata zdominowanego przez opiekuńcze państwo, nie brakło powodów, by nie lubić Margaret Thatcher.

Uwielbialiśmy jej nie znosić. Zmusiła nas do zastanowienia się, co jest naprawdę ważne. Wiele nieprzychylnych jej komentarzy często było skażonych seksizmem. Feministki utrzymywały, że choć była kobietą, nie była ich siostrą. Opozycja zjednoczyła się przeciw jej programowi w przekonaniu, że intencją „tej córki sklepikarza” było spieniężenie ludzkich wartości. Oskarżano ją o brak serca i obojętność na sprawy łączące jednostki w społeczeństwo.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć