Forum

Najciekawsze historie świata

Wydarzenie
25 kwietnia 2013

Kaukaz connection

Ojczyzna wilków

Jak rodzą się mordercy? Co sprawiło, że bracia Carnajewowie zamienili amerykańskie marzenie na dżihad?
Na podstawie The Observer, The New York Times, Itogi
Tygodnik FORUM Tygodnik FORUM

Czy świat dowiedziałby się o istnieniu Tamerlana Carnajewa, gdyby w zeszłym roku podczas pobytu w Dagestanie wysadził się on w powietrze przy posterunku policji? W tym kraju działa radykalne islamskie podziemie walczące o państwo wyznaniowe Imarat Kaukaz. Zamachy, strzelaniny, porwania nie należą tu do rzadkości. Kolejny krwawy incydent pewnie by nie zwrócił niczyjej uwagi. Jednak Tamerlan Carnajew i jego młodszy brat Dżochar dokonali zamachu na uczestników maratonu w Bostonie – i świat o nich usłyszał. Teraz wszyscy zadają sobie pytanie, gdzie starszy z Carnajewów zaraził się bakcylem terroryzmu: w nowej ojczyźnie czy w ojczyźnie przodków?

Nawróceni mudżahedini

Amerykańskie śledztwo koncentruje się na zeszłorocznej kaukaskiej podróży Tamerlana, podczas której odwiedził Dagestan oraz Czeczenię. Śledczy próbują ustalić, czy spotkał się tam z wysłannikami „emira” Doku Umarowa, przywódcy tamtejszych islamskich radykałów, lub z liderem jednej z grup Hadżymuradem Dołgatowem (został zabity w Machaczkale w grudniu ub.r.).

Kaukascy islamiści odżegnali się od braci Carnajewów, oświadczając, że nie wojują z Ameryką, tylko z Rosją. Ile w tym prawdy, a ile kalkulacji – nie wiadomo. Jeden z ideologów „kaukaskiego kalifatu” Said Buriacki (etniczny Rosjanin, który przed przejściem na islam nosił nazwisko Aleksandr Tichomirow) od dawna głosi co innego: „Minęły już czasy, gdy walczyliśmy o niepodległość Czeczenii, o to pogańskie pojęcie.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć