Forum

Najciekawsze historie świata

Kompas
9 maja 2013

Gangsta tour po Los Angeles

Chata wuja Łoma

W Los Angeles skruszeni bandyci odebrali chleb oszustom i założyli biuro turystyczne. W programie: wycieczki po gangsterskich „terenach łowieckich”. Powrót – na razie – gwarantowany.
Courrier International
Tygodnik FORUM Tygodnik FORUM

Przy autobusie zaparkowanym w dzielnicy Silverlake przed budynkiem o nazwie The Dream Center (Ośrodek Marzeń) dorośli ludzie zbijają się w gromadkę jak dzieciaki na szkolnej wycieczce. Zapłacili po 65 dolarów (butelkę wody dostają gratis). Kościelna grupa z Missouri – jakieś 20 osób, blondyni – stoi z szarymi papierowymi torbami pełnymi przekąsek. Zaskakująco dużo jest Australijczyków, chodzą wokół niespokojnie. Jeden z nich nazywa się Tiny (Malutki), ale wcale taki nie jest. Wygląda na to, że przyjechał z synem, nastolatkiem w szerokich spodniach do kolan i z aparatem na zębach.

Przewodnikiem jest Alfred. Były żołnierz piechoty morskiej, przystał do ulicznego gangu, a potem został przedsiębiorcą. Sypie kawałami o podupadłej części śródmieścia. – Nie musimy mieć otwartych okien, bo nie będziemy strzelać. Poza tym nie możemy jechać z otwartymi oknami, bo autobus jest klimatyzowany. Alfred wynajął trzech innych gości, by pomogli poprowadzić wycieczkę – to byli członkowie gangów, którzy po wyrokach za poważne przestępstwa mieli kłopot ze znalezieniem pracy. Zmienili swoje życiowe doświadczenia w opowieści dla podróżników. Są jednocześnie kuratorami i eksponatami. Gdy nie oprowadzają wycieczek, mediują w konfliktach w społecznościach, o których dziś opowiedzą.

Przypominasz sobie szkolne wycieczki do śródmieścia z podstawówki.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć