Forum

Najciekawsze historie świata

Kryminalia
23 maja 2013

Spowiedź kata

Zabiłbyś Jezusa?

Jerry Givens legalnie pozbawił życia 62 ludzi. Przez 17 lat był katem w stanie Wirginia, a teraz jest jednym z najzagorzalszych przeciwników kary śmierci.
Courrier International
Tygodnik FORUM Tygodnik FORUM

Wykonując sądowe wyroki, postępował zawsze w ten sam rutynowy sposób, a jego wiara w słuszność tego, co robił, była niewzruszona. Najpierw golił głowę skazańca na łyso, a potem kładł na niej swoją dłoń i prosił Boga, żeby udzielił zbrodniarzowi przebaczenia. Potem przypinał go do krzesła elektrycznego. Jerry Givens był przez 17 lat naczelnym katem w stanie Wirginia. Było to w okresie, gdy wykonywano tam więcej wyroków śmierci niż w jakimkolwiek innym amerykańskim stanie, z wyjątkiem Teksasu. – Po co popełniać gwałt albo zabójstwo, skoro wiadomo, że grozi za to kara śmierci? Dla mnie to było samobójstwo – wspomina ten 60-latek z Richmond. W styczniu br. w Wirginii wykonano 110 egzekucję od czasu przywrócenia tam kary śmierci w 1976 r. Givens modlił się za skazańca, ale również za zniesienie najwyższego wymiaru kary. Odkąd w 1999 r. porzucił swoją posadę, stał się jednym z najbardziej znanych przeciwników kary śmierci w tym stanie.

Choć w sondażach większość mieszkańców stanu wciąż popiera karę śmierci, to jednak w ostatnich pięciu latach wydano tam znacznie mniej takich wyroków niż dawniej. A egzekucja Roberta Gleasona, przeprowadzona 16 stycznia, była pierwszym wykonanym wyrokiem od półtora roku. W 1999 r. stracono 13 osób. Również w skali całego kraju liczba wyroków śmierci osiągnęła w latach 2011 i 2012 rekordowo niski poziom.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć