Forum

Najciekawsze historie świata

Profile
6 czerwca 2013

Wygładzony na koszt państwa

Imedi

Obywatele narzekają nieraz, że nie wiedzą, na co idą ich podatki. Jednakże gdy się już dowiadują, też nie są uszczęśliwieni. Na przykład Gruzini mogliby być dumni ze swego (ustępującego jesienią br.) prezydenta Micheila Saakaszwilego, jego postawnej sylwetki i męskiej urody, ale nie są. Grymaszą mianowicie z powodu kosztów. Uważają, że aparycja prezydenta – gładkie lico bez zmarszczek – niekoniecznie musiała kosztować podatników 11 tys. dolarów. A tyle ponoć zapłacił w Stanach Zjednoczonych za dwukrotne – w latach 2009 i 2011 – kuracje botoksem. Prokuratura prowadzi w tej sprawie dochodzenie. O botoksie doniosła telewizja Imedi – powołując się na świeżo ujawnione rządowe dokumenty, dotychczas traktowane jako tajne.

Rzecznik Saakaszwilego zapewnia, że na twarzy prezydenta nie ma ani odrobiny botoksu, Gruzini wiedzą jednak swoje.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć