Forum

Najciekawsze historie świata

Profile
18 lipca 2013

Upadły dygnitarz

Le Point

Był posiadaczem 16 samochodów i 350 mieszkań. Utrzymywał też 18 kochanek, wśród których były zarówno aktorki, jak i hostessy obsługujące pasażerów w pociągach. Ale ten chiński dostojnik upadł na samo dno: 60-letni Liu Zhijun najpierw stracił stanowisko ministra ds. kolei, potem został wykluczony z partii komunistycznej, trafił za kratki, a teraz skazano go na karę śmierci w zawieszeniu za korupcję i nadużywanie władzy. Kara zostanie zapewne zamieniona na dożywocie, ale wyrok i tak jest zaskakujący, bo aparatczyków tej rangi rzadko traktuje się w Chinach aż tak surowo. Z drugiej strony odzwierciedla on jednak intencje nowej ekipy rządzącej. Czyż nowy prezydent Xi Jingping nie zapowiadał, że w walce z korupcją trzeba łapać „muchy i tygrysy”? Liu Zhijun jest zatem pierwszy na liście. Jego wina polegała na tym, że przyjął łapówki równowartości 10 mln dolarów.

Na zakończenie procesu dygnitarz, zwany też Panem Cztery Procent, zalał się łzami i przeprosił za to, że zdradził „chińskie marzenie”.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć