Forum

Najciekawsze historie świata

Obyczaje
18 lipca 2013

Ślub pod specjalnym nadzorem

Amor na bezrobociu

Pakistańska swatka Mumtaz Qureshi zaaranżowała tysiące małżeństw, precyzyjnie dobierając ludziom partnerów – i mimo tego doświadczenia z pokorą oświadcza: „Nie mam przepisu na udany związek”.
Nida Ameen

Jeśli małżeństwa noszą stempel niebios, to z pewnością biuro pani Mumtaz Qureshi w Karaczi może poszczycić się niebiańskimi wpływami. W ciągu 30 lat pracy w charakterze swatki straciła już rachubę co do liczby par, które za jej sprawą żyły długo i szczęśliwie. Prowadzi biuro matrymonialne obsługujące osoby z wyższych sfer klasy średniej. Ponieważ swatanie ma w islamie status dobrego uczynku, nie warto zwracać uwagi na rachunki, jakie trzeba zapłacić za usługę, która przeżywa istny rozkwit.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć