Forum

Najciekawsze historie świata

Fotostory
18 lipca 2013

Dobry dotyk

Julię za pierś, Lincolna za nos

Koniecznie trzeba dotknąć, to przynosi szczęście! – w niejednym mieście turyści słyszą takie zalecenie. Oto galeria najsłynniejszych miejsc „do pomacania”.
(red.)

RZYM

Kto był w bazylice św. Piotra, ten na pewno został poinstruowany przez przewodnika, by dotknąć prawej stopy posągu jej patrona. Stopa, przez stulecie głaskana przez miliony rąk pielgrzymów, jest coraz cieńsza.

PARYŻ

Na cmentarzu Pere-Lachaise grób dziennikarza Victora Noira jest licznie odwiedzany przez kobiety. Potężnie zbudowany Noir – ofiara politycznych sporów epoki Napoleona III, zastrzelony w 1870 r. przez kuzyna cesarza, księcia Piotra Napoleona Bonapartego – był hojnie wyposażony przez naturę, co rzeźbiarz wiernie oddał w nagrobnym pomniku. Dotknięcie dolnych partii figury ma dostarczyć niewiastom powodzenia w miłości.

PRAGA

Tablice pod barokową figurą św. Jana Nepomucena, spowiednika królowej Zofii. Jej mąż, król Wacław, podejrzewać miał żonę o zdradę, dlatego chciał od jej spowiednika wyjawienia tajemnicy jej spowiedzi. Jan odmówił, dlatego – wedle legendy – wrzucono go do rzeki.

WERONA

Figura Julii z rodu Capulettich stoi na dziedzińcu jej domniemanego domu. Tradycja każe przyłożyć dłoń do jej prawej piersi, co ma zapewnić szczęście w miłości.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć