Forum

Najciekawsze historie świata

Legendy
18 lipca 2013

Sztukmistrz z Witebska

Ze sztetla w świat

Marc Chagall był malarzem nietuzinkowym – we wszystkim, co robił, sprzyjało mu szczęście, a przypadek sprawiał, że wciąż trafiał we właściwe miejsca we właściwym czasie.
Richard Dorment

Gdy zmarł w wieku 98 lat, był ostatnim żyjącym przedstawicielem Szkoły Paryskiej – oraz multimilionerem. Miał mieszkanie w Paryżu na Wyspie Świętego Ludwika i willę na południu Francji. Czy był artystą najwyższej rangi? Zarówno Pablo Picasso, jak i Henri Matisse, sąsiedzi z południowej Francji, odnosili się do jego twórczości z pewną pogardą. On sam, gdy w 1922 r. na dobre wyjechał z Rosji, uważał, że najlepsze dzieła ma już za sobą.

Krowy na nocnym niebie

Przyszedł na świat jako Mojsza Szagałow 7 lipca 1887 r. w ubogim domu na skraju Cesarstwa Rosyjskiego. Był najstarszym z dziewięciorga dzieci z rodziny chasydów. W jego twórczości powracają sceny zaczerpnięte z żydowskich obrzędów. Witebsk, gdzie się urodził (obecnie Białoruś), to były rozpadające się drewniane domy i łaźnie, niebrukowane drogi, kopulaste cerkwie oraz ponad 60 synagog. W ubogiej części miasta każdy właściciel domu hodował na podwórku kozy, kury i krowę.

„W naszym rodzinnym mieście – pisał – nie mieliśmy żadnego obrazu, ryciny lub reprodukcji, co najwyżej kilka fotografii mojej rodziny. W Witebsku nigdy nie mogłem zobaczyć czegoś takiego jak rysunek”. Utrzymywał, że nigdy przedtem nie słyszał słowa „artysta” i nie znał jego znaczenia. Na co dzień spotykało się w Witebsku rabinów, żydowskich teologów, swatów, muzyków i starych handlarzy ulicznych.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć