Forum

Najciekawsze historie świata

Ludzie
13 sierpnia 2013

To z nerwów, Wysoki Sądzie

Kara Oscara

W samoobronie? Ze strachu? W przypływie szaleństwa? A może to wyrafinowane morderstwo? Dlaczego Oscar Pistorius zabił swoją ukochaną?
Vanity Fair
Tygodnik FORUM Tygodnik FORUM

Miliony ludzi na całym świecie było w szoku, gdy Oscar Pistorius, biegacz, który na protezach z włókna węglowego wzbudził sensację podczas igrzysk w Londynie, zastrzelił w święto zakochanych swoją dziewczynę, modelkę Reevę Steenkamp. Sportowiec ze łzami w oczach zarzeka się, że to tragiczny wypadek.

14 lutego br. o czwartej nad ranem Hilton Botha, południowoafrykański detektyw z 24-letnim stażem, odebrał telefon od przełożonego. Wstając z łóżka, powiedział żonie tylko: Oscar zastrzelił swoją dziewczynę. Nie musiał nic dodawać – od razu wiedziała, że chodzi o Pistoriusa. Jej mąż już raz aresztował go pod zarzutem napaści na kobietę w 2009 r. Detektyw pojechał do domu Pistoriusa za ogrodzonym murem, na pilnie strzeżonym osiedlu Silver Woods Country Estate w Pretorii, 50 km na północ od Johannesburga. Zakrwawione, okryte ręcznikami ciało 30-letniej blond modelki Reevy Steenkamp leżało u stóp marmurowych schodów prowadzących do głównej sypialni. Pistorius, jej chłopak od czterech miesięcy, trafił trzykrotnie. Zaraz potem zadzwonił do zarządcy osiedla, by wezwał karetkę.

Półki zastawione pucharami i trofeami, zdjęcie Mike’a Tysona z autografem na rękawicy bokserskiej – to rzuciło się detektywowi w oczy. Strzały padły w wielkiej łazience, gdzie znajdowała się kabina toalety z drzwiami podziurawionymi przez kule i rozbitymi kijem bejsbolowym. Były zamknięte od środka i Pistorius musiał je sforsować. Botha, weteran spraw o zabójstwo, z miejsca uznał, że sprawa jest oczywista. – Nic innego nie mogło się zdarzyć. Byli w domu sami, a według zapisu ochrony Reeva pomieszkiwała u niego po dwa, trzy dni, zdążył więc przyzwyczaić się do jej obecności. Nikt się tam nie wdarł. Sprawdziliśmy otwarte okno łazienki, nie było to możliwe. Pomyślałem, że ją zastrzelił i tyle – wspomina. W Republice Południowej Afryki co osiem godzin ginie kobieta zabita przez męża, chłopaka albo partnerkę. Statystycznie to główna przyczyna nagłych zgonów wśród kobiet.

Tryb bojowy

– Myślałem, że to włamywacz – powtarza Pistorius. Zdaniem Bothy dowody wskazują jednak na umyślne morderstwo. Po co włamywacz zamykałby się w ciasnej kabinie? I po co Reeva brałaby ze sobą komórkę o trzeciej w nocy? Według Bothy pociski trafiły ją po prawej stronie, co oznacza, że zapewne kuliła się za zamkniętymi drzwiami pomieszczenia o wymiarach 1,5 x 1 m. Mogła mieć skrzyżowane ręce, co tłumaczyłoby, dlaczego jedna z kul, zanim utkwiła w ramieniu, przeszła przez palce. Kolejna trafiła ją nad prawym uchem, a jeszcze jedna – w biodro. – Nie miała żadnych szans – podkreśla Botha. Z położenia łusek wynikało, że Pistorius strzelał z odległości mniejszej niż półtora metra.

Gdyby się potwierdziło, że dziury w drzwiach są ukośne, oznaczałoby to, że stał na protezach, a nie – jak później twierdził – poruszał się na samych kikutach.

Oscar Pistorius urodził się bez kości strzałkowych i w wieku 11 miesięcy został poddany amputacji obu nóg poniżej kolan. – Twój brat wkłada buty, a ty wkładaj nogi – stale powtarzała mu matka. Zmarła w kilka lat po rozwodzie, gdy miał 15 lat. Był tym zdruzgotany. Daty jej urodzin i śmierci wytatuował na ramieniu, a zdanie, które mu kiedyś napisała, uczynił swoją mantrą: „Prawdziwy nieudacznik to nie ten, kto przekracza linię mety ostatni, ale kto siedzi z boku i nawet nie próbuje walczyć”. Teraz, po latach zmagań na bieżni, Pistorius walczy z zarzutem morderstwa, który może skończyć się dożywociem. Wspierają go rodzina, przyjaciele i opłacani spece od PR, obwiniający o śmierć Steenkamp wszystkich, tylko nie Oscara.

Niektórzy, jak jego ojciec, wskazują na wysoką przestępczość w RPA, gdzie ponad połowa mieszkańców zarabia mniej niż 65 dolarów miesięcznie. Henke Pistorius wraz z braćmi i Pistoriusem seniorem posiadają podobno w sumie 55 sztuk broni, która, jak powiedział, służy „do ochrony i do polowania”. – Nie można polegać na policji. Gdy budzisz się w środku nocy – a przestępczość jest w RPA tak powszechna – co robisz, jeśli ktoś jest w twoim domu? Przychodzi ci do głowy, że to ktoś z rodziny? Oczywiście, że nie.

– Nie wyobrażam sobie, żeby Oscar mógł coś takiego zrobić – mówi Mike Azzie, wieloletni przyjaciel, którego Pistorius nazywa wujkiem Mikiem. Azzie wspomina, jak jego syn nocował u Oscara i narobił w nocy hałasu, idąc napić się wody. – Oscar wyskoczył z łóżka z pistoletem. Tu nikt nie jest bezpieczny, a ten chłopak nie ma nóg. Usłyszał jakieś dźwięki i od razu włączył mu się tryb bojowy. Pomyślał: „Muszę chronić dziewczynę” i spanikował. To jedyne, co mogło się zdarzyć.

Sam Oscar, „wciąż pogrążony w żalu”, komunikuje się ze światem tylko przez rzecznika. Rozmowni są za to przyjaciele i rodzina Reevy. Sypią historiami potwierdzającymi, jak bardzo kochała życie. Cecil Myers, którego nazywała swoim johannesburskim tatą (z jego rodziną mieszkała w ostatnich miesiącach), nie przebiera w słowach. – Niech sczeźnie w piekle – mówi ze złością o Pistoriusie. – Wszyscy tylko: Oscar, Oscar i Oscar. A co z Reevą? Matka, mieszkająca w skromnym domu w Port Elizabeth na południu kraju, mówi, że marzeniem Reevy było trafić na łamy „Vanity Fair”. – Musiała stracić życie, żeby marzenie się spełniło. June Steenkamp wciąż się oburza – dostała kwiaty z liścikiem informującym, że wysłało je biuro Oscara Pistoriusa, a sam Oscar miał czelność zorganizować nabożeństwo żałobne.

Zakrawa na ironię, że Steenkamp straciła życie z ręki uzbrojonego mężczyzny. Tak jak matka była płomienną, wieloletnią orędowniczką walki z przemocą i wykorzystywaniem seksualnym kobiet. Tylko w latach 2011–2012 w RPA zgłoszono 64,5 tys. gwałtów, jeden co cztery minuty. To najwyższy wskaźnik na świecie. Nawet obecny prezydent Jacob Zuma stanął w 2006 r. przed sądem pod zarzutem gwałtu na 31-letniej aktywistce walczącej z AIDS. Uniewinniono go.

Piękna i bestia

Początkowo Reeva planowała zostać prawniczką, ale mimo świetnych ocen ostatecznie wybrała karierę modelki. Ufarbowała włosy na blond, została lokalną twarzą Avonu, a potem porzuciła Port Elizabeth dla Johannesburga. Prosto z ulicy zgłosiła się do agencji Ice Model Management, gdzie – choć nieco zbyt niska – z miejsca przekonała do siebie szefową.

Posypały się sesje zdjęciowe i reklamy telewizyjne – lizaki Pin Pop, Toyota, Kentucky Fried Chicken, piwo Cardinal i guma do żucia Hollywood. Potrzebowała jednak zdjęcia na okładce jakiegoś dużego czasopisma. Wybór padł na „FHM”. Hagen Engler, były redaktor naczelny południowoafrykańskiej edycji, pamięta jej upór, żeby być nie tylko oglądaną, ale i cytowaną. Początkowo była nieco zbyt pulchna jak na sesje w skąpym stroju, ale dzięki jodze, rygorystycznej diecie i ćwiczeniom wkrótce miała odpowiednią sylwetkę. Po trzech latach wylądowała na okładce numeru z grudnia 2011 r.

Miała 27 lat, jak na modelkę była już dojrzała – wspomina Engler. Nie mogła po prostu czekać na wielką karierę. – Powiedziała mi, że stawia wszystko na modeling i że ma szansę na role w filmach – mówi June. Zdobyła miejsce w reality show „Tropika Island of Treasure”. Zaczęto ją zapraszać do programów talk show i kulinarnych. – Ktoś, kto staje się celebrytą, zostaje usłyszany. Czy to na Twitterze, w telewizji czy w radiu, Reeva płomiennie występowała na rzecz praw kobiet i przeciw przemocy – mówi jej ówczesny piarowiec Sarit Tomlinson. W Johannesburgu spotykała się przez pewien czas ze znanym rugbystą Francois Hougaardem, przez kilka lat mieszkała z młodym przedsiębiorcą Warrenem Lahoudem. Aż wreszcie poprzez inną modelkę poznała Justina Divarisa, dystrybutora luksusowych samochodów, prowadzącego firmę Daytona Group. Ambasadorem marki był tam Oscar Pistorius.

Botha badał wcześniejsze incydenty z życia Pistoriusa. Na torze wyścigowym Kyalami sportowiec kiedyś omal nie rzucił się na magnata węglowego Quintona van der Burgha, który miał spotykać się z jedną z jego byłych dziewczyn. – Wrzeszczał, że mu wpier..., a interweniującemu przyjacielowi van der Burgha, byłemu piłkarzowi Markowi Batchelorowi, groził, że połamie mu nogi. Van der Burgh wynajął potem prawnika – wspomina Botha.

Detektyw pamięta też, jak po raz pierwszy aresztował Pistoriusa we wrześniu 2009 r. za poturbowanie podczas przyjęcia w jego domu niejakiej Cassidy Taylor-Memmory. Na posterunku gwiazdor rozdawał podobno autografy i pozował do zdjęć z zachwyconymi policjantami. Nie sporządzono aktu oskarżenia i skończyło się tym, że Pistorius pozwał Taylor-Memmory o milionowe odszkodowanie, twierdząc, że przez aresztowanie stracił sponsorów. Według adwokatów pozwanej ówczesna dziewczyna Pistoriusa, modelka Melissa Rom, zrobiła mu na przyjęciu scenę za flirtowanie z inną kobietą. Rozsierdzony zwyzywał ją i wyrzucił z domu razem z Taylor-Memmory, która wróciła jednak po torebkę. Gdy próbowała wejść, Pistorius tak mocno trzasnął jej przed nosem drzwiami, że rozpadły się, a odłamki miały zranić ją w nogę.

Również w 2009 r. Pistorius rozbił łódź wyścigową o molo na rzece Vaal. Złamał sobie szczękę i kilka żeber, miał strzaskany oczodół. Przez trzy dni był w śpiączce, a na twarzy założono mu 180 szwów. Choć na łodzi znaleziono alkohol, nikt nie zbadał krwi sportowca.

Po aresztowaniu w sprawie zabójstwa niektórzy dziennikarze sportowi, dotychczas promujący Oscara, zaczęli zmieniać zdanie. Radiowiec David O’Sullivan wspomina, jak podczas igrzysk w Londynie robił wywiad z zawodnikiem, który dzielił z Pistoriusem pokój w wiosce olimpijskiej. – Jak się mieszka w jednym pokoju z megagwiazdą? – spytał. Usłyszał: Już się wyprowadziłem. Oscar ciągle krzyczy na ludzi przez telefon. Graeme Joffe, inny dziennikarz sportowy, mówi: Nikt nie znał prawdziwego Oscara, nikt nie chciał się w to zagłębiać. Myślę, że podczas procesu objawi się bardziej obsesyjna, agresywna natura Pistoriusa, o której świat nie słyszał. Teraz widzę, że były znaki ostrzegawcze. Brakowało mu mentora.

Gwiazdor może więcej?

Choć Pistorius nie wypełnił w RPA minimum kwalifikacyjnego na 400 metrów, został wysłany na igrzyska w Londynie. – To decyzja polityczna – miał powiedzieć południowoafrykański minister sportu w wywiadzie radiowym. – Był naszą marką, inspiracją dla milionów, niepełnosprawnym sportowcem, który rywalizuje z pełnosprawnymi. Obalanie wzoru do naśladowania nie jest mile widziane – podkreśla Joffe.

Odcisnął się na nim stres związany z przygotowaniami do igrzysk. „Podczas treningów klął, wprawiając w zdumienie matki z dziećmi, również korzystające z siłowni. Był opryskliwy i niegrzeczny. Nie mógł spać, co nie powinno zaskakiwać, skoro jechał tylko na napojach energetycznych i tabletkach kofeinowych. Potrafił zerwać się z łóżka w środku nocy, zgarnąć pistolet i iść na strzelnicę” – pisał Jonathan McEvoy z „Daily Mail” Oprócz pistoletu na stoliku przy łóżku miał też karabin maszynowy pod oknem. – Trzeba się zabezpieczać, bracie – powiedział dziennikarzowi. Miał też amstafa i bulteriera, a także dwa białe tygrysy, które sprzedał zoo w Kanadzie, gdy urosły. Kupował i sprzedawał szybkie samochody, miał wykonanego na zamówienie mclarena za 300 tys. dolarów.

Według znajomego właściciela pubu Pistorius „gustował w blondynkach”. 4 listopada ub.r. poznał kolejną. Gdy Justin Divaris przedstawił mu Reevę, było widać, że oboje poczuli do siebie miętę. Oscar z miejsca zaprosił ją na galę Sportowca Roku tego wieczoru. U boku Pistoriusa, w seksownej różowej sukience, Steenkamp była sensacją imprezy. Nagle wszyscy chcieli dowiedzieć się o niej czegoś więcej. – Razem byli wspaniali – potwierdza biznesmen Del Levin, który wraz z żoną, telewizyjną celebrytką Jen Su, zaprzyjaźnił się z parą. – Byliśmy z nimi na kolacji dwa tygodnie przed całym tym zdarzeniem. Mówił, że nie czuje się bezpiecznie w domu, że myśli o przeprowadzce. Jeśli jest winny, to znaczy, że ludzie mają dwa oblicza.

W czwartek 14 lutego był Dzień Zakochanych, a w sobotę miał nastąpić debiut Reevy w „Tropika Island of Treasure”. Środę spędziła, przygotowując na następny dzień przemowę do uczniów Sandown High School, upamiętniającą śmierć 17-letniej Anene Booysen, ofiary zbiorowego gwałtu pod Kapsztadem. „Obudziłam się tego ranka w bezpiecznym, szczęśliwym domu” – napisała w internecie. „Nie każdy ma taką szansę. Głośno powiedzcie »Nie!« gwałtom w RPA. Spoczywaj w pokoju, Anene Booysen”.

Przed 18.00 wjechała swoim minicooperem na teren Silver Woods Country Estate. Podobno przestępcy wdarli się tam tylko dwukrotnie – cztery lata temu doszło do włamania, a po rozboju w 2011 r. ochronę znacznie wzmocniono. Osiedle otacza solidny mur z drutami pod napięciem.

Botha mówi, że między drugą a trzecią nad ranem świadkowie słyszeli awanturę: Kobiece krzyki, potem strzały, znowu krzyk i jeszcze kilka strzałów.

Król w szachu

„»Nie!« zabijaniu kobiet i dzieci”, „»Nie!« przemocy wobec kobiet”, „Pistorius musi zgnić w więzieniu!” – z takimi transparentami członkinie półmilionowej Ligi Kobiet Afrykańskiego Kongresu Narodowego pikietowały budynek sądu w Pretorii podczas rozprawy 19 lutego w sprawie zwolnienia Pistoriusa za kaucją. W tym samym czasie na sali Oscar spazmatycznie szlochał, gdy jego obrońca odczytywał złożone pod przysięgą oświadczenie.

Sportowiec twierdził, że już około 22 był w łóżku, bez protez, oglądając telewizję. Reeva ćwiczyła obok jogę, a potem też poszła spać. Nad ranem, kiedy wstał, żeby zamknąć drzwi na taras, usłyszał hałasy w łazience. Wystraszył się, bo wie, jak okrutne zdarzają się przestępstwa, był już ofiarą włamań i grożono mu śmiercią. Dlatego trzymał pod łóżkiem pistolet. Uznawszy, że ktoś wszedł do domu przez niezabezpieczone kratą okno w toalecie, chwycił parabellum i – bojąc się nawet zapalić światło – ruszył do łazienki. Było jeszcze zupełnie ciemno, a bez protez czuł się bardzo niepewnie. Krzyczał do domniemanego napastnika, żeby się wynosił, potem zaczął strzelać i wołać do Reevy, żeby dzwoniła po policję. Nie odpowiadała. Drzwi toalety były zamknięte od środka, więc rozwalił je kijem bejsbolowym.

Dzień później Botha powiedział sądowi, że nie ma mowy, żeby Pistorius działał w samoobronie. – Zagrożony wysokim wyrokiem oskarżony może próbować ucieczki – dodał. Obrona jednak dobrze się przygotowała, zasypując go gradem pytań. Jak świadkowie mogą być pewni, że odległa awantura, którą słyszeli, miała miejsce w domu Pistoriusa? Skoro pęcherz Reevy był pusty, czy nie potwierdza to oświadczenia Oscara, że w środku nocy musiała wyjść do toalety? I czy nie zamknęłaby się od środka, gdy Pistorius zaczął krzyczeć, że w domu jest włamywacz? O godzinie 21 tego samego dnia Botha został poinformowany, że odsunięto go od sprawy. Przejął ją wyższy rangą funkcjonariusz. 22 lutego sędzia Desmond Nair uznał, że może wypuścić Pistoriusa za kaucją. – Jakby tańczył na jej grobie – złości się Jackie Mofokeng, rzeczniczka Ligi Kobiet. Zapewnia, że demonstracje będą się odbywać przed sądem każdego dnia procesu.

– Sprawa będzie opierać się na ekspertyzach balistycznych i bilingach – mówi anonimowy johannesburski prawnik. – Po ustaleniu kąta, pod jakim pociski przeszły przez drzwi, okaże się, czy Pistorius nie kłamał, mówiąc, że poruszał się bez protez. W łazience znaleziono komórkę Reevy. Mogła do kogoś pisać. Media sugerowały, że dostała wiadomość od Hougaarda, i to mogło rozwścieczyć Pistoriusa. – Ogólnie się mówi, że Oscar ma kłopot – podsumowuje prawnik. Botha twardo zapowiada, że chce zeznawać na procesie. Wierzy, że sprawiedliwości stanie się zadość. – Poświęcili mnie jak pionka, ale teraz król jest w szachu.

Vanity Fair, Daily Mail

Oscar Pistorius (ur. w 1986 r.), lekkoatleta południowoafrykański. Niepełnosprawny od urodzenia, dzięki specjalnym protezom nóg z włókna węglowego odnosił liczne sukcesy w sporcie. Startował zarówno w paraolimpiadach (w 2008 r. w Pekinie zdobył trzy złote medale: w biegu na 100, 200 i 400 metrów; w 2012 r. w Londynie – dwa złote medale: w sztafecie 4 x 100 metrów i w biegu na 400 metrów oraz srebrny medal w biegu na 200 metrów), jak i w tradycyjnych letnich igrzyskach (również w Pekinie i Londynie w tych samych latach) . W lutym br. oskarżony o zabójstwo swojej dziewczyny, modelki Reevy Steenkamp.

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć