Forum

Najciekawsze historie świata

A la carte
29 sierpnia 2013

Zamach stanu, akt II

Tariq Ramadan

Od dwóch lat jestem pytany, dlaczego nie odwiedzam Egiptu, gdzie przed 18 laty zakazano mi wstępu. Odpowiadam: według mnie egipska armia nadal kontroluje życie w kraju i nigdy nie zeszła ze sceny politycznej. Do „rewolucyjnego” entuzjazmu zawsze podchodzę z dystansem. Nie wierzę też, by wydarzenia w Egipcie czy Tunezji były wynikiem nagłej historycznej przemiany. Ludzie w obu krajach cierpieli z powodu dyktatury, kryzysu społeczno-gospodarczego; wyszli na ulice w imię godności, sprawiedliwości społecznej i wolności i należy oddać honor ich odwadze.

Upadek Hosniego Mubaraka był wojskowym zamachem stanu, dzięki któremu nowe pokolenie oficerów weszło na scenę polityczną. To nowatorski przewrót – oficerowie doszli do władzy zza kurtyny cywilnego rządu. Od początku mówili, że wybory są tymczasowe, a prezydentura potrwa od pół roku do roku. Decyzja o obaleniu Mohameda Mursiego została podjęta na długo przed demonstracjami, które miały uzasadniać zamach stanu „w  imię ludu”.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć