Forum

Najciekawsze historie świata

Fotostory
29 sierpnia 2013

Pięć minut sławy

Hindus zrobił swoje...

(red.)

Miliony ludzi zobaczyło jego twarz 22 lipca br.: tego dnia o godzinie 20.24 kamery wszystkich stacji telewizyjnych na świecie były skierowane na niego. Wszystkie ekipy telewizyjne, a wraz z nimi tłumy londyńczyków przed pałacem Buckingham, czekały na wiadomość o narodzinach kolejnego następcy tronu. To wtedy na dziedzińcu pojawiła się para: Ailsa Anderson, asystentka prasowa Elżbiety II, i nienagannie ubrany młody człowiek o oliwkowej cerze: lokaj królowej Badar Azim. Razem umieścili na dziedzińcu za bramą tak wyczekiwany przez cały świat dokument: akt urodzenia małego księcia Jerzego. Na ten widok rodzina Azima w dalekich Indiach popłakała się ze szczęścia.

Szczęśliwy i wzruszony był też 25-letni Badar. Jego entuzjazm jednak nie trwał długo. Już kilka dni po narodzinach Royal Baby dziennikarze pragnący porozmawiać z personelem pałacu dowiedzieli się, że Azim już tu nie pracuje.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć