Forum

Najciekawsze historie świata

Nauka
29 sierpnia 2013

Łowca supernowych

Kosmos wciąga

Chcąc udowodnić, że Ziemia jest okrągła, Magellan postanowił ją opłynąć, i wyszło na to, że miał rację. Gdyby był Saulem Perlmutterem, na pewno spadłby z krawędzi Ziemi w otchłań.
The Observer

Chcąc udowodnić, że Ziemia jest okrągła, Magellan postanowił ją opłynąć, i wyszło na to, że miał rację. Gdyby był Saulem Perlmutterem, na pewno spadłby z krawędzi Ziemi w otchłań.

Laureat Nagrody Nobla, amerykański astrofizyk Saul Perlmutter, nie zakrzyknął „eureka!”, gdy w 1997 r. z jego obserwacji wybuchających gwiazd zwanych supernowymi wyniknęło, że wszechświat rozszerza się coraz szybciej. Pomyślał wtedy, że on oraz ludzie z zespołu musieli popełnić błąd. Projekt, który realizował od 10 lat, miał przecież na celu ustalić tempo, w jakim wszechświat spowalnia rozszerzanie!

Po wielu miesiącach drobiazgowego sprawdzania naukowcy musieli się pogodzić z faktami: nie popełnili błędu. – Doszliśmy do wniosku, że mamy to, co mamy, i będziemy musieli to opublikować – wspomina Perlmutter.

Ciemna energia

Wyniki ich badań wskazują, że jakaś tajemnicza siła, zwana odtąd ciemną energią, przyspiesza rozszerzanie wszechświata. Odkrycie, ogłoszone w 1998 r., wstrząsnęło kosmologią w posadach i w 2011 r. przyniosło Perlmutterowi, profesorowi fizyki na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley, Nagrodę Nobla w dziedzinie fizyki. Perlmutter otrzymał również dożywotnio bezpłatne miejsce do parkowania na uniwersyteckim parkingu (Berkeley wyróżnia w ten sposób wszystkich swoich noblistów). Jego imieniem nazwano jedną z ulic na terenie Lawrence Berkeley National Laboratory, gdzie okna jego gabinetu wychodzą na zatokę San Francisco.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć