Forum

Najciekawsze historie świata

Obyczaje
12 września 2013

Tragikomedia jak z filmu

Zbrodnia niedoskonała

Ciało kulturysty wyrzeźbione w pocie czoła na siłowni nie wystarczy, by zostać królem bandyckiego półświatka. Na muskularnym karku trzeba jeszcze mieć głowę.
L’Express

W filmie „Sztanga i cash”, czarnej komedii w reżyserii Michaela Baya, dwóch kulturystów postanawia obrabować milionera. Popełniają przy tym mnóstwo głupich omyłek, co chwila pakując się w tarapaty. Jak scenarzysta na to wpadł? Odpowiedź jest prosta: wystarczyło przewertować stare roczniki „Miami New Timesa”. Oto tragikomiczna historia największych świrusów i głąbów w dziejach amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości.

Wszystko zaczęło się w 1994 r. w Miami Lakes na Florydzie. John Mese, były zawodowy kulturysta, ma tam siłownię Sun Gym. Mese nie zna się na biznesie, ale na szczęście ma odpowiednich ludzi.

Magnum 357 się przyda

Jego menedżer jest chodzącą reklamą skutków „pakowania na siłce”. Daniel Lugo wygląda jak niewiarygodny Hulk potraktowany wybielaczem. Odkąd zatrudnił się w Sun Gym, klienci walą tam drzwiami i oknami. Sun Gym cieszy się powodzeniem wśród prawdziwych samców, osiłków na sterydach, zawodowych złodziei i wytatuowanych dilerów.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć