Forum

Najciekawsze historie świata

Historia
12 września 2013

Zemsta SS na francuskiej wiosce

Kościół w ogniu

W Oradour-sur-Glane Waffen-SS zamordowało 642 francuskich cywili. Ostatni świadek tamtej zbrodni – Robert Hébras – opowiada, co się stało 10 czerwca 1944 roku.
Christian Wernicke
Süddeutsche Zeitung Süddeutsche Zeitung

Robert Hébras nie będzie umiał opowiedzieć wszystkiego. A już na pewno nie tego, jak to się zaczęło 10 czerwca 1944 r. – przed domem, w którym się urodził.

Godzina 14. Pojazdy gąsienicowe Niemców wjeżdżają z hukiem pod górę główną ulicą Oradour-sur-Glane, a Waffen-SS błyskawicznie otacza wioskę. Hébras biegnie do domu, opowiada matce i starszej siostrze, co usłyszał – że wszyscy mieszkańcy mają przybyć ze swoimi dokumentami na wiejski plac w celu kontroli. Matka akurat zmywa naczynia, wyciera talerz w fartuch. Ma zatroskaną minę. Lęka się, że Robert, jej niespełna 19-letni syn, zostanie wywieziony na roboty do Niemiec.

Wszyscy idą na plac. Czterema karabinami maszynowymi żołnierze trzymają w szachu ponad 400 ludzi. Hébras myśli o meczu piłkarskim, gawędzi z przyjaciółmi. Buntuje się tylko piekarz. Boi się, że jego ciasta spalą się w piecu. Jeden z żołnierzy zapewnia, że ktoś się o to zatroszczy.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć