Forum

Najciekawsze historie świata

Wydarzenia
26 września 2013

Gry wojenne

Armia Putina

Rosyjską piechotę morską wspieraną przez białoruskich komandosów przerzucono do Kaliningradu, a stamtąd – na Bałtyk. Błyskawicznie opanowali tereny zajęte przez wroga i przywrócili stabilizację u granic Białorusi.
Ogoniok

Science fiction? Nie, scenariusz zakończonych właśnie kolejnych rosyjsko-białoruskich manewrów pod kryptonimem Zapad-2013 (Zachód-2013), przeprowadzonych w pobliżu polskich granic. Żołnierze przećwiczyli współdziałanie jednostek na lądzie i morzu, walkę z dywersantami, wysadzenie desantu. Bratnie armie rosyjska i białoruska od 2009 r. co dwa lata spotykają się na poligonach przy granicy z Polską i Litwą, by zaprezentować wysoki poziom wyszkolenia.

W tym roku rosyjskie jednostki piechoty morskiej i białoruscy komandosi przećwiczyły przerzut z baz lądowych na Bałtyk i przywracanie stabilizacji na terenach opanowanych przez wrogie formacje zbrojne. Kim są owe formacje, które wysadziły desant w okolicy białoruskich garnizonów, w scenariuszu nie dopowiedziano. Wątpliwości pomoże rozwiać oficjalna doktryna wojenna Federacji Rosyjskiej, określająca jako głównego hipotetycznego nieprzyjaciela Sojusz Północnoatlantycki. Czyli mówiąc wprost: także Polskę.

Rosyjska armia regularnie ćwiczy nie tylko u swych zachodnich rubieży – manewry z udziałem tysięcy żołnierzy, setek czołgów, samolotów i okrętów odbywają się i na wschodnim wybrzeżu.

Ćwiczenia odwiedza głównodowodzący – prezydent Władimir Putin. Przez lornetkę obserwuje poczynania wojskowych. Z biegiem lat jest coraz bardziej zadowolony.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć