Forum

Najciekawsze historie świata

Historia
26 września 2013

Szalony rejs przez wściekły Pacyfik

Pacyfik był wściekły

W roku 1947 Thor Heyerdahl i jego załoga na tratwie Kon-Tiki przepłynęli z Peru do Polinezji. To historia jak z horroru: eksperyment naukowy wyglądał jak próba samobójcza.
Jochen Temsch
Süddeutsche Zeitung Süddeutsche Zeitung

Thor Heyerdahl junior, 75-latek, ma świetny humor i wciąż chłopięcy urok. Imię dostał po ojcu, ten z kolei po swoim, zgodnie z norweską tradycją. Olav urodził się jako drugi syn.

Film „Kon-Tiki” z 2012 r. pokazuje brawurową wyprawę Thora Heyerdahla seniora: ekipa badawcza na prymitywnej tratwie, nazwanej imieniem inkaskiego boga Słońce, w roku 1947 przemierzyła Ocean Spokojny. Na pokładzie – sześciu mężczyzn z brodami jak wycieraczki do butów, którzy chcieli obalić naukowe teorie, wedle których wyspy południowego Pacyfiku zasiedlili przybysze z Azji.

Podróż w nieznane

W najlepszych scenach filmu widzowie mają wrażenie, że odpływają w przeszłość. Dzięki animacji komputerowej i nasyconym barwom można się poczuć jak na rozchwianym pokładzie tratwy, znanej z czarno-białych zdjęć Heyerdahla. Za swój film dokumentalny odkrywca dostał w 1951 r. Oscara. A to tylko drobny przejaw ogólnoświatowego zainteresowania wyprawą. – W czasach mojego ojca nie było telewizji, Indiany Jonesa, lądujących na Księżycu pojazdów – mówi Heyerdahl junior. – Dwa lata wcześniej skoczyła się wojna, świat dopiero podnosił się z dymiących gruzów. I wtedy sześciu mężczyzn przemierzyło największy i najgłębszy ocean na kuli ziemskiej, lądując w raju koralowych atoli. Ludzie potrzebowali właśnie czegoś takiego.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć