Forum

Najciekawsze historie świata

Obyczaje
10 października 2013

Afgańscy chłopcy kształceni na zamachowców

Szkoła samobójców

Terroryści w Afganistanie używają dzieci do ataków samobójczych. Reporter „Guardiana” rozmawiał z niedoszłymi małymi zamachowcami.
Andrew O’Hagan
The Guardian The Guardian

W ośrodku poprawczym dla nieletnich w Kandaharze są dwie grupy dzieci. Pierwsze aresztowano za kradzież i inne podobne przestępstwa. Można je poznać po tym, że rozrabiają, są rozhukane i głośne. Gdy podsunąć im kartkę papieru i poprosić, by napisały, dlaczego znalazły się w więzieniu, bazgrzą tylko parę kresek lub zgniatają papier w ręku. Nie umieją pisać. Dzieci z drugiej grupy milczą. Jednak gdy biorą kartkę, stawiają eleganckie litery, formułują płomienne, obfitujące w argumenty zdania. To nieletni zwerbowani do roli zamachowców-samobójców.

Chłopiec, który kilka razy kradnie owoc granatu, może trafić za kratki i skończyć obok dzieciaka, który zna szybką drogę na tamten świat. Niektórzy osadzeni mają dopiero 10 lat. Istnieją dowody na to, że zatrzymane dzieci maltretuje się fizycznie. Ośrodek poprawczy, a raczej więzienie, nie przykłada specjalnej wagi do kształcenia zawodowego: kiedyś mieli kilka maszyn do szycia, ale później obsługujący je człowiek gdzieś znikł.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną