Forum

Najciekawsze historie świata

Wydarzenia
24 października 2013

Wspomnienia z kolonii karnej

Siedziałam w Mordowii

Zara Murtazalijewa odsiedziała w kolonii karnej wyrok 8,5 roku. Zna z własnego doświadczenia opisywane przez Nadieżdę Tołokonnikową realia łagrów.
The New Times

Zwolniona we wrześniu 2012 r., wyjechała do Francji, gdzie poprosiła o azyl. O łagrowych przeżyciach opowiada w niedawno wydanej tam książce poświęconej łamaniu prawa w Rosji (Zoïa Svetova, „Les innocents seront coupables”). Murtazalijewa została skazana za współudział w przygotowaniu aktu terrorystycznego, dowody w jej sprawie zostały ewidentnie spreparowane, uważana była za jednego z więźniów politycznych, represjonowanych przez władze Rosji.

Oddział. śpiew!

„W 2005 roku, kiedy przywieziono mnie do kolonii, obowiązywał tam system przepustek. To znaczy, aby wyjść z hali produkcyjnej, udać się do administracji czy iść do toalety, trzeba było wziąć żeton-przepustkę i wpisać się do dziennika. Można było wyjść tylko wtedy, kiedy zebrało się pięć osób, po zonie można było chodzić wyłącznie w szyku. Po trzech, czterech latach w naszej kolonii (IK-13) żetony zniesiono.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć