Forum

Najciekawsze historie świata

Profile
21 listopada 2013

Wdowa i polon 210

Der Spiegel

Suha Arafat ma pewność: jej mąż, przywódca palestyński i laureat Pokojowej Nagrody Nobla w 1994 r. (razem z Icchakiem Rabinem), został zamordowany. Szwajcarscy badacze wykryli w jego zwłokach niezwykle toksyczny izotop – polon 210. Wdowa powtarza, że jej mąż miał wielu wrogów. Naukowców ostro skrytykowały władze Izraela, twierdząc, że w raporcie „jest więcej dziur niż w szwajcarskim serze”. A Palestyńczycy? Oni też nie do końca ufają słowom Suhy. Badanie miałoby większy sens zaraz po śmierci Arafata w 2004 r. – ten izotop rozpada się bardzo szybko. Wówczas jednak wdowa nie wystąpiła z wnioskiem o autopsję, a nikt inny nie mógł tego zrobić.

Suha Arafat urodziła się we wschodniej Jerozolimie w liberalnej, chrześcijańskiej rodzinie palestyńskiej. Ojciec Daud Tawil był bankierem, matka Rajmonda Hawa-Tawil zdobyła popularność jako dziennikarka. Suha przez kilka lat studiowała we Francji i to jej w 1989 r. powierzono opiekę nad goszczącą w Paryżu oficjalną delegacją palestyńską pod wodzą Jasera Arafata.

Potem Arafat ściągnął Suhę do Tunisu, gdzie żył jako uchodźca, i uczynił ją swoją doradczynią ds. PR i finansów. W dniu swych 27 urodzin Suha poślubiła 61-letniego przywódcę i przeszła na islam.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć