Forum

Najciekawsze historie świata

Mikroforum
21 listopada 2013

Jak u siebie

South China Morning Post

Sklep co prawda pęka w szwach, ale nie widać kolejek przy kasach. Bo większość klientów pekińskiej Ikei wcale nie przychodzi tam na zakupy, lecz żeby sobie pospać, zjeść coś jak człowiek przy stole albo po prostu schronić się przed upałem lub smogiem. Stoły są zastawione reklamówkami z prowiantem i termosami. Dzieciaki w spodniach z wycięciami bawią się na meblach z ekspozycji, dotykając intymnymi częściami ciała wszystkich powierzchni. W wielkim łóżku chłopiec budzi się z drzemki u boku swojej rozespanej babci. Gdzie indziej starsza pani pomaga dziecku wysiusiać się do pustej butelki, a choć mocz zalewa przy tym materac, to właściwie nikomu z przechodzących osób zdaje się to nie przeszkadzać.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć