Forum

Najciekawsze historie świata

22 listopada 2013

Żegnaj, Strasburgu?

„Eurodeputowani, którzy są „przeciwnikami Strasburga”, czyli chcą, aby wszystkie spotkania Parlamentu odbywały się w Brukseli, są górą”, co stwierdzają, Les Dernières Nouvelles d’Alsace, dzień po głosowaniu 20 listopada w PE na rzecz raportu Fox-Häfner na temat lokalizacji siedzib instytucji UE.
Presseurop za Les Dernières Nouvelles d’Alsace, Il Sole-24 Ore

Jednak, jak zauważa dziennik, „wynik, którego się spodziewali przeciwnicy Strasburga – czyli 500 głosów – nie został osiągnięty: tylko 483 eurodeputowanych głosowało ‘za’. Stu czterdziestu jeden posłów było przeciw, 34 wstrzymało się od głosu, m.in. dlatego, że tekst nie przewiduje alternatywy dla Strasburga… i siedziby Parlamentu Europejskiego”.

Mediolańskie Il Sole 24 Ore stwierdza, że ta dyskusja jest „interesująca”,"i to nie tylko dlatego, że to głosowanie pokazuje pewien brak skuteczności związany z anachronizmem. Parlament jest coraz bardziej skuteczny w podejmowaniu decyzji na szczeblu europejskim. Dotąd rządy były w stanie unikać tego tematu, ale – w kontekście rosnącego znaczenia Izby wobec Rady – wydaje się prawdopodobne, że teraz stolice państw członkowskich wezmą pod uwagę to głosowanie".

„Nikt nie może zanegować kosztów związanych z dwoma ogromnymi budynkami, z których jeden, ten w Strasburgu, służy tylko 45 dni w ciągu roku, ale którego trzeba wynajmować, grzać, remontować i utrzymywać w czystości cały czas”, przypomina dziennikarka Anne Blanplain na stronie internetowej Belgijskiego Radia i Telewizji Wspólnoty Francuskiej (RTBF). „Ale trzeba będzie się zdecydować i skończyć z tym światowym, uniwersalnym festiwalem złej woli za każdym razem, gdy ten temat jest poruszany, dodaje.

"Nie ma nawet co poważnie rozważać argumentów, wedle których Strasburg po prostu nie jest w stanie obsłużyć parlamentarzystów. […] Ale niektóre argumenty zwolenników Strasburga też są absurdalne. […] Dla nich jasną rzeczą jest, że Bruksela równa się biurokracja, Rada, Komisja. A Strasburg to demokracja, obywatelstwo, a więc Parlament. Gdybym była jednym z nich, dodałabym: miłość, radość życia, braterstwo, motyle i ładne kwiaty".

Więcej na stronie Presseurop

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć