Forum

Najciekawsze historie świata

Wydarzenia
6 stycznia 2014

Wendeta w Pjongjangu

I po wuju...

Jang Song-Taek, bliski krewny Kim Dzong Una, został rozstrzelany za zdradę. I wszystko się zgadza, bo dopuścił się zdrady najgorszej z możliwych: pokłócił się z dyktatorem o pieniądze.
The New York Times

Egzekucja wujka północnokoreańskiego przywódcy Kim Dzong Una to finał wojny między ludźmi wiernymi Kimowi a prominentami lojalnymi wobec człowieka, który do niedawna uchodził za regenta niedoświadczonego wodza.

Dwie koterie starły się o to, kto przejmie zyski z eksportu: węgla, małży i krewetek.

Północnokoreańskie siły zbrojne dokonały ostatnio szeroko zakrojonej operacji. Nie atakowały jednak imperialistów, ale wierną Jang Song-Taekowi, wujkowi 30-letniego przywódcy, część sił bezpieczeństwa, które „ukradły” armii bogate łowiska krabów i krewetek. Okazało się – choć w warunkach dyktatury brzmi to nieprawdopodobnie – że wygłodzeni, fatalnie wyszkoleni żołnierze zostali sromotnie pobici przez siły wierne Jang Song-Taekowi.

To zwycięstwo okazało się dla wszechpotężnego dotychczas wujka początkiem bardzo szybkiego końca. Miarka się przebrała, Kim nie mógł tolerować klęski swych żołnierzy.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć