Forum

Najciekawsze historie świata

Ludzie
6 stycznia 2014

Niestały fragment gry

Geniusz z kraju bunga bunga

Mario Balotelli ma talent od Boga i tytuł najbardziej szalonego futbolisty, jaki kiedykolwiek biegał po murawie boiska.
La Repubblica

Są takie chwile, gdy chciałoby się chwycić Maria Balotellego za kark, zaciągnąć go przed telewizor, gdzie pokazują powtórkę jednej z jego akcji, i ryknąć: Widzisz to? Co to u diabła ma być? Dlaczego to robisz? Dlaczego?

Oto jeden z takich momentów. Balotelli grał w barwach AC Milan z FC Parma. Był to ważny mecz – dzięki zwycięstwu Milan mógł doszlusować do czołówki tabeli. W 34 minucie Balotelli dostał piłkę na linii pola karnego. Rozpoczął drybling, minął dwóch graczy Parmy, jakby ci w ogóle nie istnieli, i w ciągu sekundy stworzył sobie miejsce do strzału na bramkę. Jego dynamika i siła były niewiarygodne. I co zrobił? Przewrócił się w polu karnym. Tak po prostu. Z niczego. Sędziemu nie pozostało nic innego niż pokazać mu żółtą kartkę za wymuszanie rzutu karnego. Ta scena jak w soczewce pokazała sposób gry Balotellego – geniusz i obłęd w ciągu jednej sekundy. W 52 minucie trener Milanu Massimiliano Allegri zmienił środkowego napastnika, bo ciągłe pyskówki Balotellego mogły prędzej czy później doprowadzić do wyrzucenia go z boiska. Ostatecznie Milan przegrał 2:3.

Balotelli w tej jesiennej rundzie rozgrywek Serie A strzelił trzy bramki, w tym jedną z rzutu karnego. Dostał cztery żółte kartki i jedną czerwoną, za którą został zdyskwalifikowany na trzy mecze.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć