Forum

Najciekawsze historie świata

Reportaż
13 lutego 2014

Nawróceni na śmierć

Bracia w dżihadzie

Dwaj młodzi Francuzi zginęli niedawno w Syrii – jeden na froncie w& Aleppo, a drugi jako fanatyk-samobójca w Himsie. Co sprawia, że coraz więcej Europejczyków nawraca się na islam i wstępuje na ścieżkę wojny religijnej?
La Dépeche du Midi
Tygodnik FORUM Tygodnik FORUM

Tato, wyjechałem razem z Nicolasem prowadzić dżihad w Syrii”. Gérard Bons załamał się, czytając te słowa. Tym bardziej że ostatnie linijki listu brzmią jak pożegnanie: „Tato, nie zobaczymy się już na tym świecie. Ale jeśli się nawrócisz, to spotkamy się w raju”. Oficjalnie 30-letni Nicolas i 21-letni Jean-Daniel pojechali na wczasy do Tajlandii. Po dwóch tygodniach leniuchowania na wyspie Koh Samui planowali dołączyć do swego ojca w Gujanie Francuskiej. Mieli tam rozpocząć nowe życie. Zamierzali podjąć pracę w jego firmie produkującej panele słoneczne, by wyjść wreszcie na prostą. Ale to była wielka ściema. Tak naprawdę wyruszyli na Bliski Wschód.

Tato, jesteś wrogiem

Na początku kwietnia ub.r. rodzina Bonsów przeżyła szok: otrzymali list od Jeana-Daniela, który pisał w imieniu swoim i brata: „Jesteśmy w Syrii”. – Wtedy zdałem sobie sprawę, że nawet jeśli oni przeżyją, to i tak bezpowrotnie utraciłem dwóch synów – mówi stary Gérard Bons.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć