Forum

Najciekawsze historie świata

Obyczaje
13 lutego 2014

Naga prawda

Zostało tylko ciało

Edukacja seksualna to wymysł szatana, więc w indonezyjskiej dzielnicy czerwonych latarni HIV zbiera śmiertelne żniwo.
Clemens Markus
Süddeutsche Zeitung Süddeutsche Zeitung

Diana Sukagoni zaczyna szychtę o dziewiątej. Ta 24-letnia kobieta każdego wieczoru wysiaduje w jednej z kafejek północnej Dżakarty w oczekiwaniu na klientów. Także tej nocy, do czwartej rano, obsłuży trzech do pięciu chętnych. Jest jedną z 20 tys. prostytutek w stolicy Indonezji i dobrze pamięta dzień, w którym opuściła rodzinną wioskę w zachodniej części wyspy Jawa. Na początku przytłoczył ją wielomilionowy miejski moloch i paliła się ze wstydu, sprzedając własne ciało. – Od tamtej pory minęły cztery lata i gdybym jeszcze raz miała podjąć decyzję, zostałabym w domu z dwójką dzieci i rodzicami – mówi Diana. Jednak wtedy ta młoda muzułmanka traktowała wyjazd do stolicy jak szansę na szybki zarobek po rozstaniu z mężem. I faktycznie, oferując seks za pieniądze, zarabia tyle, że wystarcza nie tylko na utrzymanie w stolicy, ale też pomoc dla rodziny na wsi.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć