Forum

Najciekawsze historie świata

Kompas
13 marca 2014

Krym - rajski półwysep

U stóp Jaskółczego Gniazda

Greckie ruiny i pałace tatarskich chanów. Cudowne morze i zapierające dech w piersiach widoki. Oto Krym, którym przez setki lat burzliwej historii chcieli władać już wszyscy.
Na podstawie Wokrug Swieta

Niewiele jest miejsc na ziemi z tak burzliwą historią. Przed wiekami Krymem władały koczownicze plemiona, istniało tu państwo Scytów, na wybrzeżach prosperowały greckie kolonie. W średniowieczu Krym znalazł się na jakiś czas pod kontrolą Bizancjum, które zbudowało tu szereg górskich twierdz. Bizantyjczycy utrzymali Krym do 1240 r., kiedy to najechali go i zdobyli Mongołowie ze Złotej Ordy. Siedem lat później powstał pierwszy Chanat Krymski, należący do Chanatu Kipczackiego. Równolegle na południu półwyspu istniały chrześcijańskie państewka – założone w XIV w. przez Greków Teodoro i genueńskie kolonie, które zresztą toczyły między sobą nieustanne wojny. W 1475 r. na Krym najechali Turcy, zdobywając zarówno posiadłości Genueńczyków, jak i podbijając Teodoro. Podporządkowali sobie także Chanat Krymski – od tego czasu przez kilkaset lat chan był lennikiem sułtana.

Chanowie krymscy doprowadzili do rozkwitu półwyspu, organizując liczne wyprawy łupieżcze na tereny Moskwy i Rzeczpospolitej. Sojusze zmieniali jak rękawiczki, dbając, by za każdym razem odnieść jak największą korzyść – nie tylko majątkową, ale i polityczną. Przede wszystkim nie pozwolić, by którakolwiek z sił w regionie wzmocniła się tak, by zagrozić Chanatowi. Dlatego, choć kilkukrotnie wspierali zbuntowanych przeciw Rzeczpospolitej kozaków, zawierali też sojusze z polskim królem, gdy kozacka potęga stawała się dla nich zbyt groźna.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć