Forum

Najciekawsze historie świata

Reportaż
27 marca 2014

Szeryf za kratami

Pierwszy więzień Kolorado

By sprawdzić, co nie działa w zarządzanych przez niego zakładach, szef więziennictwa sam dał się zamknąć za kratki. Trafił prosto do karceru.
The Denver Post
Tygodnik FORUM Tygodnik FORUM

Dwudziestego trzeciego stycznia o godz. 18.45 zostałem przewieziony do więzienia stanowego w Kolorado, gdzie wydano mi strój więzienny, reklamówkę z przyborami toaletowymi oraz pościel. Ręce skuto kajdankami, nogi – łańcuchami i zaprowadzono do pojedynczej celi”.

To pierwsze zdania artykułu opublikowanego w „New York Timesie” przez Ricka Raemischa, szefa więziennictwa amerykańskiego stanu Kolorado. Dał się on zamknąć na 20 godzin, by zwrócić uwagę opinii publicznej na nadużywanie praktyki przetrzymywania więźniów w całkowitym odosobnieniu. Obecnie w całych Stanach w izolatkach znajduje się 30 tys. osadzonych.

Pojedyncze cele w więzieniu w Cańon City to pomieszczenia dwa na cztery metry, w środku jest tylko łóżko, toaleta i stalowa umywalka. Gdy strażnik Travis Trani usłyszał, że jego szef chce spędzić noc w jednej z nich, sprzeczne myśli przeszły mu przez głowę: To czyste szaleństwo.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć