Forum

Najciekawsze historie świata

Mikroforum
27 marca 2014

Ładna historia

Daily Mail

Jestem zbyt atrakcyjna, aby pracować” – do takiego wniosku doszła Laura Fernee, 33-letnia mieszkanka Londynu. Po ukończeniu z wyróżnieniem Uniwersytetu Londyńskiego zrobiła doktorat z nauk ścisłych i zatrudniła się w laboratorium przy badaniach nad lekami. Niebawem się okazało, że uroda sprawia jej masę kłopotów w miejscu pracy. Nie mogła się opędzić od propozycji pójścia na kawę i niemal codziennie znajdowała na biurku jakieś romantyczne upominki. Koledzy prześcigali się w komentarzach na temat jej wyglądu. Nawet gdy była bez makijażu, ustawicznie ją nawiedzali. Kobiety pękały z zazdrości – uznały, że skoro jest ładna, to musi być głupia.

– Sądziły, że na pewno flirtuję, skoro tak przyciągam uwagę mężczyzn. A jeszcze bardziej mnie nie znosiły, gdy się zorientowały, że jestem dobrym pracownikiem, bodaj lepszym od nich. Bardzo rzadko zapraszały mnie na lunch lub na drinka po pracy. A jeśli już, to kazały mi tak usiąść, bym była mało widoczna dla otoczenia, bo były wściekłe, że to ja przyciągam uwagę, a nie one – wspomina.

Nie mogła się pogodzić z tym, że kolegów z pracy interesuje tylko jej wygląd, a nie inteligencja, osiągnięcia naukowe i profesjonalizm. Laura tylko w jeden sposób mogła uwolnić się od natarczywości mężczyzn i nienawiści kobiet – zrezygnować z pracy.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć