Forum

Najciekawsze historie świata

Ludzie
10 kwietnia 2014

Scarlett Johansson – hollywoodzka seksbomba

Całkiem zwyczajna kosmitka

Jej seksualność przytłacza – mówi z podziwem Woody Allen. Ale w przypadku Scarlett Johansson to oczywistość. Mniej oczywiste jest to, że w swym najnowszym filmie zrobiła wszystko, by rozstać się z wizerunkiem hollywoodzkiej seksbomby. Z powodzeniem.
The New Yorker
Tygodnik FORUM Tygodnik FORUM

Gdy na festiwalu w Wenecji zakończył się pokaz filmu „Pod skórą” Jonathana Glazera, na widowni równocześnie rozległy się gwizdy i brawa. Publiczność była równo podzielona. – Nie wiedziałam, jak się zachować. Byłam zszokowana. Kiedy opuściliśmy kino, powiedziałam Jonathanowi, że to było dziwne przeżycie. Ale on cieszył się jak dziecko – wspomina Scarlett Johansson, odtwórczyni głównej roli. Gra kosmitkę, która jeździ starą furgonetką po zapyziałych ulicach Glasgow, polując na naiwnych mężczyzn.

Stara się wtopić w tłum, co musiało być nie lada wyczynem dla dwukrotnej zdobywczyni tytułu najseksowniejszej żyjącej kobiety, przyznawanego przez magazyn „Esquire”.

Ciemna peruka i tani płaszcz ze sztucznego futra czynią jednak cuda. Pocieszające jest to, że kiedy gwiazdę Hollywood obierze się, niczym cebulę, z jej posiadłości w Bel Air i innych atrybutów sławy i bogactwa, to w gruncie rzeczy jest taka sama jak inni śmiertelnicy. W „Pod skórą” wygląda całkiem zwyczajnie, by nie powiedzieć pospolicie. Grana przez nią bohaterka nie ma imienia, pracy, rodziny ani stałego adresu.

Więcej niż twarz i ciało

W filmie nie pada zbyt wiele słów, większość akcji rozgrywa się w furgonetce, sceny kręcono z ukrytej kamery, a w rolach głównych wystąpili amatorzy.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć