Forum

Najciekawsze historie świata

Obyczaje
10 kwietnia 2014

Kalifornijski rozwód

Bóg złączył, wodnik rozłączy

Określenie „świadome rozstanie”, które zrobiło zawrotną karierę dzięki aktorce Gwyneth Paltrow, brzmi w Kalifornii równie naturalnie jak każdy inny trend spod znaku New Age.
A. Gumbel

W Kalifornii, gdzie coraz to nowe pokolenia „duchowych przewodników” święcą triumfy i zdobywają popularność dzięki kontaktom z gwiazdami, rozstanie Gwyneth Paltrow i Chrisa Martina nie spotkało się z tak cynicznymi reakcjami, jak np. w Anglii. Jednak nawet w Kalifornii, gdzie ludzie dają sobie wmówić niemal wszystko, nieczęsto zdarza się, żeby dwoje celebrytów, rozwodząc się, deklarowało, że nadal się kochają, a nawet są sobie bliżsi niż kiedykolwiek wcześniej. Toteż gdy aktorka Gwyneth Paltrow i muzyk Chris Martin ogłosili „świadome rozstanie” po 10 latach małżeństwa, ale jednocześnie nie zrezygnowali ze wspólnych wakacji na Bahamach, wiele osób zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i na całym świecie z niedowierzaniem kręciło głowami.

Język tego oświadczenia – i rozwlekłe wyjaśnienia, jakie po niej nastąpiły, łącznie z powoływaniem się na opinie „integracyjnych uzdrowicieli”, którzy pomogli parze przejść przez trudny okres – nie był jednak zaskoczeniem dla mieszkańców Złotego Stanu.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć