Forum

Najciekawsze historie świata

Profile
24 kwietnia 2014

Oscar Pistorius – z bohatera w diabła

Biegacz kontra matka

The Independent

Podczas procesu Oscar Pistorius, słynny południowoafrykański mistrz paraolimpijski, oskarżony o zamordowanie narzeczonej, łka, drży, trzęsie się, płacze, dostaje spazmów, nawet wymiotuje. Na sali rozpraw jest też osoba, która była najbliższa ofierze, a jednak zachowuje się dokładnie odwrotnie. Siedzi z godnością, spokojnie, skupiona, bardzo rzadko wycierając ukradkiem łzy. To matka Reevy Steenkamp zabitej przez Pistoriusa w walentynki 2013 r. June Steenkamp nie spuszcza wzroku z mężczyzny, który pozbawił życia jej córkę. Mówi, że nie może przestać na niego patrzeć, szukając w jego zachowaniu odpowiedzi na najważniejsze pytanie. Co naprawdę wydarzyło się przed rokiem w domu sportowca w Pretorii?

Pistorius twierdzi, że wziął Reevę za włamywacza i dlatego do niej strzelał. Oskarżony jest jednak o morderstwo z premedytacją, do którego doszło wskutek domowej awantury. Miał zabić Reevę kijem do krykieta, a następnie strzelać do już nieżyjącej dziewczyny, żeby upozorować wypadek.

June Steenkamp pamięta, że gdy po raz pierwszy wprowadzono go na salę, przeszedł obok niej, jakby była powietrzem, a następnie nie patrzył w jej stronę. – Musi wiedzieć, że tu jestem, musi czuć na sobie moje spojrzenie, a mimo to unika spoglądania w tę stronę – podkreśla. Nie zrobiły na niej wrażenia późniejsze łzawe, publiczne przeprosiny Pistoriusa.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć