Forum

Najciekawsze historie świata

Profile
24 kwietnia 2014

Skruszony makler

Le Point

Jérôme Kerviel nie zważa na ból w nogach i odciski. Przystaje tylko na chwilę, by poprawić plecak, wypić łyk wody i otrzeć pot z czoła. Gdy tylko trochę odsapnie, rusza naprzód poboczem drogi, nie bacząc na pędzące obok samochody. Ten 37-letni Francuz zdobył rozgłos w 2008 r., gdy jako makler banku Société Générale naraził swoją firmę na ogromne straty. Został za to skazany na pięć lat więzienia (z tego dwa w zawieszeniu) i zapłatę 4,9 mld euro odszkodowania. Od początku nie przyznawał się do winy i twierdził, że przełożeni doskonale wiedzieli o jego ryzykownych operacjach i chcieli zrobić z niego kozła ofiarnego. Z czasem wyrósł na jednego z najsurowszych krytyków wielkiej finansjery.

Ostatnio znów przypomniał o sobie. 19 lutego br. wybrał się do Watykanu, gdzie wziął udział w audiencji generalnej papieża Franciszka i odbył z nim krótką rozmowę. Po jej zakończeniu ogłosił, że wróci do Paryża pieszo, pokonując 1400 km niczym pielgrzym, zaś otrzymany od Ojca Świętego różaniec wręczy chorej matce, której przysporzył niemało zgryzoty.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć