Forum

Najciekawsze historie świata

Obyczaje
24 kwietnia 2014

Abba wciąż jest kochana

Dziękujemy za muzykę

W 1974 r. zespół ABBA wygrał konkurs Eurowizji. Czterdzieści lat później nadal jest jedną z najbardziej lubianych grup w historii muzyki pop.
Tim Jonze

Björn Ulvaeus i Frida Lyngstad wspominają dekadenckie lata 70., czas rozpusty i narkotyków, kiedy to ABBA cieszyła się niebywałą popularnością. – Najdziwniejsze jest to – mówi Björn – że nie pamiętam, by kiedykolwiek zbliżył się do nas ktoś, kto rzuciłby od niechcenia: „Hej, mam tu całkiem dobry towar, chcecie trochę?”. – Nigdy do tego nie doszło. Broń Boże – śmieje się Frida. – Nigdy – wtóruje jej Björn. – Nawet w trasie. To niesamowite, co? Nadzwyczajne! Byliśmy czyści jak łza! I to wszystko prawda – śmieje się.

Spotkanie z członkami zespołu ABBA jest jak słuchanie ich muzyki. Od razu przypada do gustu i sprawia ogromną frajdę. Są to jednak ludzie, którzy nie lubią tracić czasu. Ich harmonogram jest napięty do granic możliwości, ale trudno się dziwić, przecież mają na swoim koncie prawie 400 mln sprzedanych płyt. Björn nawet w krótkich chwilach między wywiadami a telewizyjnymi programami rozdaje zamaszyste autografy z wprawą człowieka, który musiał podpisywać mnóstwo najróżniejszych rzeczy.

Na podbój świata

Od czego zaczyna się ich wspólna historia? Zespół składał się z dwóch par – małżeńskich duetów artystycznych (Björn i Agnetha, Benny i Frida) utworzonych przez wokalistki o unikatowych głosach i nadzwyczajny męski tandem autorów muzyki i tekstów.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć