Forum

Najciekawsze historie świata

Profile
8 maja 2014

Norweski Proust

El País

Przez trzy kolejne lata Karl Ove Knausgärd zapisywał o swoim życiu 20 stron dziennie. O tym, jak musi zmieniać pieluchy swoim dzieciom, jak kłóci się z żoną i że chyba wkrótce się z nią rozstanie. Opowiadał z brutalną szczerością, bez ogródek i żadnych zahamowań. Norweski pisarz chciał w ten sposób przełamać kryzys twórczy i oswoić się ze śmiercią ojca alkoholika. Tak powstała sześciotomowa, 2500-stronicowa saga o złowieszczo brzmiącym tytule „Min kamp” („Moja walka” – właśnie wyszła po polsku). Od pierwszego wydania w Norwegii w 2011 r. bije rekordy popularności, teraz również w świecie anglo- i hispanojęzycznym. Pisarka Zadie Smith mówi, że książka Knausgärda jest jak narkotyk, nie sposób jej odstawić.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć