Forum

Najciekawsze historie świata

Wydarzenie
22 maja 2014

Talibowie Afryki

BOKO HARAM: opętani zemstą

Brutalność islamskich terrorystów nie ma granic: porwanie ponad 200 młodych dziewcząt ze szkoły wstrząsnęło światem. Nigeria – jeden z najbogatszych krajów Afryki – pogrąża się w chaosie.
na podst. Guardian

Asabe Kwambura jest już zmęczona czekaniem. Siedzi pod drzewem mangowym w pobliżu wypalonych ruin swojej szkoły i rozgląda się wokół nerwowym wzrokiem. Bądź co bądź to jeden z najbardziej niebezpiecznych zakątków w północno-wschodniej Nigerii. Chce jednak osobiście powitać rządową ekipę śledczą, która ma wyjaśnić okoliczności uprowadzenia ponad trzystu uczennic (około 50 udało się uciec porywaczom). – To nasze dziewczynki z Chibok – mówi nauczycielka. – One są stąd – podkreśla, wskazując na ziemię pod swoimi stopami.

Wokół niej leżą porzucone ławki, wypalone klasy zieją pustką. Sześć tygodni temu do szkoły wtargnęli bojownicy Boko Haram, załadowali uczennice na samochody, po czym wywieźli je w nieznane.

Na ściągniętej bólem twarzy Kwambury widać zmęczenie. Porwanie odcisnęło swoje piętno na wszystkich mieszkańcach tej zagubionej mieściny, żyjących w stanie ciągłego zagrożenia, odkąd ponad rok temu Boko Haram nasiliło swoje ataki.

Mohamed Dunoma, przewodniczący lokalnego stowarzyszenia rodziców i nauczycieli, mówi, że wiele rodzin nie chce posyłać swoich córek do szkoły. Boko Haram stanowi ciągłe zagrożenie. – Nie wiemy, kiedy znów przyjdą – dodaje.

Mieszkańcy Chibok są ze sobą zżyci, razem przeżywają żałobę. 15-letnia Dorcas, jedna z porwanych dziewczynek, jest córką Esther Jakubu, która jest oburzona, że rząd nie przyszedł im z pomocą.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną