Forum

Najciekawsze historie świata

O tym mówi świat
16 lutego 2017

Sposób na katar

Odporność dla opornych

Oto sekret szczęśliwców, którzy nigdy nie chorują. Nawet kiedy wszyscy naokoło kichają.
Chitra Ramaswamy

Raz na jakiś czas, w pracy, w pubie, w parku, pod bramą szkoły albo w rodzinnych legendach pojawia się ktoś, kto nigdy nie choruje. Przeziębienia omijają takiego człowieka szerokim łukiem. Może śmiać się z grypy oraz innych infekcji, a w pracy nigdy nie musi brać chorobowego. Dla nas, zwykłych śmiertelników, którzy możemy tylko marzyć o takim układzie odpornościowym, gdy rozpuszczamy kolejną tabletkę witaminy C w kubku i zaciskamy kciuki, by tym razem udało się odgonić przeziębienie, taki ktoś może wydawać się nadczłowiekiem. Na czym polega sekret ludzi, którzy nie chorują? Czy też możemy być tacy? Czy oni w ogóle istnieją?

Geniusz genów

„Prawie nigdy nic mnie nie bierze” – pisze 97-letnia Lore Lucas, która uciekła z nazistowskich Niemiec przed prześladowaniem Żydów. Od 1946 roku mieszka w Glasgow. „Nigdy nie piłam ani nie paliłam, dobrze się wysypiam i lubię trochę odpocząć w środku dnia, najlepiej w łóżku albo raczej na łóżku. Tylko zdejmuję buty i kładę się na chwileczkę”. Jej dieta? „Słynę z wyjątkowej niechęci do sera i nie przepadam za szkockimi specjałami, takimi jak mielonka, haggis (owcze podroby z dodatkami – przyp. FORUM) albo owsianka” – odpowiada.

Wyrwawszy się z Niemiec w 1938 roku, pracowała w Genewie jako położna, później jako sekretarka.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć