Forum

Najciekawsze historie świata

Wydarzenia
16 marca 2017

Stany odgrodzone: mur na granicy z Meksykiem

Murem za populistą

Wzniesienie muru na granicy z Meksykiem było jedną z najważniejszych obietnic Donalda Trumpa. 25 stycznia br. prezydent USA podpisał dekret o rozpoczęciu jego budowy.
Na podst. Le Figaro Magazine, The New York Times

Było to jedno z najbardziej komentowanych wystąpień Donalda Trumpa w trakcie kampanii wyborczej. – Zbuduję wielki mur na naszej południowej granicy. Meksykanie nabijają się z nas, z naszej głupoty. To nie są nasi przyjaciele, uwierzcie mi! – grzmiał 31 sierpnia ub.r. podczas spotkania z wyborcami w Phoenix w Arizonie. Walka z nielegalną imigracją była jednym ze sztandarowych haseł 69-letniego miliardera. Przy czym solą w oku dla niego byli zwłaszcza południowi sąsiedzi, których bez ceregieli wyzywał od „gwałcicieli przywlekających do Ameryki narkotyki i przestępczość”. Republikański kandydat obiecywał, że wyrzuci z kraju 11 mln nielegalnych meksykańskich imigrantów, a nawet się odgrażał, że zmusi Meksykanów do zapłacenia za budowę muru. Jego zwolennicy z szalonym entuzjazmem przyjmowali te zapowiedzi.

Granica ma 3200 km. Na połowie jej długości już teraz wznosi się zapora

Od zaprzysiężenia Trumpa na 45 prezydenta Stanów Zjednoczonych upłynął ponad miesiąc, ale budowa muru nie posunęła się ani o milimetr.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć