Forum

Najciekawsze historie świata

Obyczaje
13 kwietnia 2017

Gastronomia XXI wieku

Dostaniemy w kuchnię

Sztuczna inteligencja w ataku. Uzbrojona w algorytmy i wielkie bazy danych szturmuje ludzkie podniebienia.
Kathrin Werner
Süddeutsche Zeitung Süddeutsche Zeitung

Żółty płyn, który serwuje Bernard Lahousse, smakuje jak placek z morelami. Gęsta, ciemnożółta ciecz chlupocze w plastikowym pucharku. To dzieło robota i jego receptura. Fakt, że smakuje jak placek morelowy, trąci magią, bo w żółtej substancji nie ma ani moreli, ani ciasta. To mieszanka ananasa, dyni, wanilii i szafranu. – Wystarczy zaledwie 180 aromatów i można z nich wyprodukować prawie wszystko – mówi Lahousse.

Jego firma Foodpairing na poziomie molekularnym bada substancje zapachowe tysięcy produktów spożywczych i ich składników. Ten potężny zasób danych jest przeczesywany przez komputer. Jeśli ktoś na świecie odkrywa jakiś przysmak, maszyna natychmiast go klasyfikuje i przeszukuje bank danych. Wykorzystując algorytmy, Lahousse oferuje profesjonalnym kuchmistrzom i barmanom nowe przepisy. Szefowie kuchni płacą mu spore pieniądze, by odkrył dla nich nieznane dotąd konfiguracje smaków. Im bardziej spokrewnione są aromaty, tym lepiej do siebie pasują.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć