Forum

Najciekawsze historie świata

Rozmowa
13 kwietnia 2017

Jak zostać bogiem

Homo Deus

Historyk Yuval Noah Harari jest przekonany, że dzięki nowym technologiom człowiek wkrótce osiągnie następne stadium w ewolucji.
rozm. Guido Mingels
Der Spiegel Der Spiegel

Pańska nowa książka „Homo Deus” to istny potwór. Po pierwsze – ma 500 stron. Po drugie – obejmuje całą historię ludzkości od epoki kamiennej aż po przyszłość. A po trzecie – te monstrualne tezy i pojęcia... Miejscami czyta się to z przerażeniem.
Yuval Noah Harari: To było zamierzone. Gdyby nie wzbudziła w panu niepokoju, mój cel nie zostałby osiągnięty.

Pisze pan, że w XXI wieku człowiek może poszukać sobie nowych zadań, bo uda mu się już zapanować nad swymi trzema największymi wrogami: wojną, chorobami i głodem. To jednak bardzo uproszczony obraz, jeśli zestawić go z aktualnymi wiadomościami. Co dziewiąty człowiek wciąż cierpi głód...
Nie twierdzę, że uporaliśmy się z tym. Uważam tylko, że przemoc, choroby i głód były przez tysiąclecia wszechobecnymi problemami, ciążącymi na całej ludzkości. Dziś – po raz pierwszy w historii – więcej ludzi umiera, bo jedzą za dużo, a nie za mało. Dla Amerykanina albo Europejczyka coca-cola jest w naszych czasach większym zagrożeniem niż Al-Kaida.

Ma pan talent do bon motów! Terroryzm nazywa pan „muchą w sklepie z porcelaną”.
Mucha nie może zniszczyć sklepu, nie potrafi nawet rozkołysać szklanki. Co więc robi? Szuka sobie słonia, wlatuje mu do ucha i doprowadza go do szaleństwa, aż zacznie toczyć pianę z wściekłości i rozbije całą porcelanę.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć