Forum

Najciekawsze historie świata

Reportaż
11 maja 2017

Złoto, co się świeci

Kup pan uran!

Przemyt materiałów radioaktywnych ma przed sobą promienną przyszłość.
Na podst. Time

Gram towaru, jaki dwaj nieznajomi chcieli kupić od handlarza na pchlim targu w Gruzji, był droższy od złota, przynajmniej na czarnym rynku. Sprzedawca wiedział, gdzie go dostać, nie wiedział natomiast, że jego klienci to policjanci działający pod przykrywką. Przekonał się o tym, gdy zabrał ich do mieszkania swojego kolegi w bloku, by pokazać zamówiony towar – ważące kilka kilogramów ołowiane pudełeczko wielkości smartfona z radioaktywnym uranem oraz niewielkimi ilościami wzbogaconego, gotowego do użycia w celach militarnych uranu 235. Zdecydowanie za mało, żeby skonstruować broń jądrową, ale wystarczająco dużo, by wyprodukować tzw. brudną bombę – mieszankę zwykłych materiałów wybuchowych i substancji promieniotwórczych, które w wyniku konwencjonalnego wybuchu mogą skazić znaczny obszar.

Jak pisze tygodnik „Time”, który przeprowadził własne śledztwo dziennikarskie w tej sprawie, podziemny rynek materiałów rozszczepialnych wygląda nieco inaczej niż na filmach.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć