Forum

Najciekawsze historie świata

Echa polskie
6 lipca 2017

Jacek Międlar: kaznodzieja nienawiści

Brzytwa czy modlitwa?

Jacek Międlar – młody nacjonalista, były ksiądz. Teraz stanął przed sądem. Chodzi o nawoływanie do zabójstwa.
Gerhard Gnauck

Dużo policji, przepełniona sala sądowa, agresywni demonstranci przed wejściem do budynku: w Warszawie rozpoczął się pierwszy dzień rozprawy w niezwykłym procesie. Oskarżonym jest nacjonalista i były już ksiądz Jacek Międlar, lat 27. Zarzuca mu się nawoływanie do przestępstwa wobec liberalnej posłanki Joanny Scheuring-Wielgus oraz grożenie jej śmiercią. Tak przynajmniej widzi to prokurator.

Międlar jest obecnie jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci na prawej stronie polskiej sceny politycznej, jednak znajduje się dużo bardziej na prawo niż sprawująca władzę narodowo-konserwatywna partia Prawo i Sprawiedliwość. Jego przypominające kazania wystąpienia śledzą w mediach społecznościowych dziesiątki tysięcy osób. Krytycy byłego księdza obawiają się, że może stać się przywódcą skrajnych grup nacjonalistycznych, które pod rządami PiS czują, że nadszedł ich czas.

Pytany o to Międlar nie wyklucza, że w przyszłości widziałby siebie w polityce.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć