Forum

Najciekawsze historie świata

Reportaż
6 lipca 2017

Melilla: kawałek Europy w Afryce

Zamknięta brama

Melilla jest dziś – obok Ceuty – jednym z dwóch hiszpańskich miast w Afryce. Kiedyś miała bronić przed najeźdźcami. Nie inaczej jest i dziś – na południowej granicy UE.
Na podst. El Pais

Granica między Hiszpanią a Marokiem rozdziela dwa światy: średni dochód na mieszkańca w Hiszpanii jest 15 razy większy niż w Maroku. Nikogo zatem nie dziwi, że do Melilli ciągną tłumy imigrantów, chcących postawić stopę najpierw na afrykańskim terytorium Hiszpanii, a stąd ruszyć dalej na Półwysep Iberyjski i do innych krajów Europy.

Płoty i mury

Według danych Amnesty International Hiszpania jest jednym z głównych odbiorców funduszy, jakie Unia Europejska przeznacza na uszczelnianie swoich granic. Aby ograniczyć napływ nielegalnych imigrantów, wokół Ceuty i Melilli wzniesiono potężne mury, strzeżone zarówno przez hiszpańską Gwardię Cywilną i policję, jak i przez marokańskich żołnierzy. Mur w Ceucie ma osiem kilometrów długości. Ten wokół Melilli jest dłuższy, mierzy prawie 12 km i okala całe miasto. Powstał 26 lat temu jako zwykły płot, łatwy do przeskoczenia. Później zastąpiono go murem, dodano najpierw drugą, a potem trzecią ścianę.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć