Forum

Najciekawsze historie świata

Reportaż
3 sierpnia 2017

Plantacje przyszłości

Sałata klasy high-tech

W Japonii można już kupować świeżutkie warzywa prosto z fabryki.
Na podst. Le Point

W Kioto, dawnej stolicy Japonii i siedzibie cesarza, już od ponad dwóch tysięcy lat uprawia się warzywa zwane kyoyasai. Z badań naukowych wynika, że tamtejsze rzodkiewki, marchewki czy bakłażany mają więcej witamin, soli mineralnych i błonnika niż inne odmiany roślin jadalnych. Warzywa z Kioto mają też delikatny smak, który pieści podniebienia smakoszy. Właściwie ich jedyną „wadą” są niestandardowe rozmiary i kształty, z powodu których nie byłoby dla nich miejsca na półkach supermarketów.

Japońskie rolnictwo ma tysiącletnie tradycje, co wcale nie stoi na przeszkodzie, żeby śmiało patrzeć w przyszłość. W tym samym cesarskim mieście, które chlubi się najzdrowszymi warzywami na świecie, funkcjonują dziś prawdziwe „fabryki jarzyn”. Główki sałaty schodzą tam wprost z linii produkcyjnych, niczym samochody albo telewizory. Karyn Nishimura, reporterka francuskiego tygodnika „Le Point”, odwiedziła jeden z takich zakładów, prowadzony przez firmę Spread na przedmieściach Kioto.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć