Forum

Najciekawsze historie świata

Wydarzenia
12 października 2017

Rosyjscy kanibale z Krasnodaru

Koleżanka na talerzu

Dobrana para mordowała i zjadała swoje ofiary. Rosją wstrząsnął strach.
Na podst. Lenta.ru

Podejrzewany o morderstwa i kanibalizm Dmitrij Bakszejew z Krasnodaru był cichy i skromny, kochał zwierzęta. Wychowywał się w rodzinie zastępczej, w której nie zaznał miłości. Kiedy miał kilkanaście lat, znalazł się na ulicy bez środków do życia. Czy te życiowe porażki na starcie sprawiły, że znalazł przyjemność w zadawaniu bólu, zabijaniu, bezczeszczeniu ciał ofiar?

Tajemnica lodówki

To jedna z tych historii, które wydają się niemożliwe. A jednak. Rankiem 25 września br. w Krasnodarze na południu Rosji zatrzymano mężczyznę i kobietę podejrzewanych o zabójstwo (lub wiele zabójstw). W mieszkaniu Natalii i Dmitrija Bakszejewów znaleziono fragmenty ludzkiego ciała. Po mieście rozeszły się słuchy, że policja aresztowała kanibali, którzy mają na sumieniu nawet 30 ofiar. Komitet Śledczy uspokajał: wszystko należy skrupulatnie sprawdzić, na razie nic nie wiemy na pewno, niczego nie potwierdzamy. Niemniej goniące za sensacją media przynosiły coraz to nowe rewelacje: w lodówce podejrzanych znaleziono konserwy, słoje z roztworem soli, w których zakonserwowano ludzkie szczątki, czy też pakiety z dziwną mięsną zawartością. Być może to „przetwory z ofiar” – sugerowano. Pojawili się świadkowie, którzy twierdzili, że widzieli Natalię, jak próbowała zahandlować wykonanymi przez siebie wyrobami mięsnymi.

Podobno proponowała dostawę do lokali gastronomicznych o niewygórowanych standardach.

Policja nabrała wody w usta.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć