Forum

Najciekawsze historie świata

Obyczaje
7 grudnia 2017

Cenzura obyczajowa w Turcji

Za duszno na porno

Goły jak święty turecki? W tureckim internecie? Pod rządami Erdoğana sieć cenzury obyczajowej zaciska się, ale dla chcącego (wciąż jeszcze) nic trudnego...
Na podst. Le Inrockuptibles

Emre nie jest blogerem, ale często wchodzi na Tumblr. Interesują go przede wszystkim filmiki pornograficzne. – To bardzo proste, wystarczy znać słowa kluczowe – gay, sex, oral – i można bez trudu znaleźć to, czego się szuka – mówi z uśmiechem. Ten młody Turek przyznaje w rozmowie z francuską dziennikarką, że od wielu lat jest uzależniony od pornografii – Prawdę mówiąc, nie wyobrażam sobie życia bez tego. Jestem homoseksualistą i oglądam porno, a to są dwie rzeczy, które są tutaj tępione – mówi.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć