Forum

Najciekawsze historie świata

Wydarzenia
7 listopada 2013

Syria na co dzień

Między Asadem a dżihadem

Mieszkańcy Syrii mają w nosie broń chemiczną, o ile ktoś – władza czy rebelianci – nie rozpyla im jej na głowę. W kraju, który zwariował, ludzie starają się przeżyć i – co jeszcze trudniejsze – zachować normalność.
James Harkin

W Syrii nic nie jest czarno-białe. Na pewno nie jest prawdą opowieść o strasznym dyktatorze, z którym walczy cały zniewolony naród. Baszara al-Asada popiera przynajmniej połowa Syryjczyków, a nawet wielu spośród tych, którzy go nie lubią, panicznie boi się ortodoksyjnego islamu, który chcą zaprowadzić rebelianci. Fakt, Asad – podobnie jak jego ojciec – rządził twardą ręką, ale walczący z nim religijni fanatycy rządziliby jeszcze surowiej.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć