Forum

Najciekawsze historie świata

Reportaż
6 stycznia 2014

Rejs po życie (albo śmierć)

Jak ryba w Gazie

Izraelskie kutry patrolowe, ostrzał, coraz mniej ryb – życie palestyńskich rybaków łatwe nie jest, a mimo to nie zamieniliby go na inne.
Alex Renton

Czasami morze uspokaja się o zachodzie słońca, tak przynajmniej zdarza się tu, w południowo-wschodnim zakątku Morza Śródziemnego. Mała łódź rybacka, która jeszcze niedawno podskakiwała na kotwicy jak szczeniak na smyczy, powoli się uspokaja. Fale słabną, pokład coraz mniej się przechyla. Płyniemy na nocny połów sardynek. Dlatego po południu zapakowaliśmy na kuter ropę naftową za 300 dolarów, swetry, mnóstwo papierosów, wodę, pitę, trochę daktyli i orzechów.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć