Forum

Najciekawsze historie świata

Obyczaje
24 kwietnia 2014

Taniec wojenny w Bejrucie

Niech żyje bal!

Mimo wojny domowej w sąsiedniej Syrii i bomb wybuchających w Libanie, w Bejrucie jak co roku odbywa się bal debiutantek. Tego wieczoru córki prominentnych rodzin są oficjalnie wprowadzane do elitarnego towarzystwa.
Ch. Reuter
Der Spiegel Der Spiegel

Czy to sprawa słodkiego, oszałamiającego rytmu walca? A może przyczyną są białe rękawiczki do łokci, balowe suknie i diademy na głowie? Gdy Beatrice, Nadine i Lajal suną w górę po schodach w Casino du Liban, podtrzymując rękami błyszczące, rozłożyste wieczorne kreacje, mają cokolwiek nieobecny uśmiech. Nawet Gaelle – rebeliantka z włosami prosto spiętymi z tyłu i plecionką opasek na ramieniu, podziela radość wszystkich dziewcząt: tego jednego wieczoru będzie księżniczką.

[pełna treść dostępna dla abonentów]

Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć